musi być stąd jakieś wyjście nie ma się co podniecać naokoło wieży
i jeszcze suplement
powiedział błazen do złodzieja
jest za duże zamieszanie
nie mogę znaleźć ukojenia
biznesmeni piją moje wino
oracze ryją moją ziemię
ile to wszystko jest warte
tego nikt z nich nie wie
złodziej mówił łagodnie
jest między nami wielu takich
co myślą że życie to tylko żart
ale ty i ja mamy to z głowy
i to już nie jest nasz los
nie mówmy kłamstw
zapada już noc
królewna patrzy i wie
że kobiety przychodzą i odchodzą
bosonogie sługi też
gdzieś daleko stąd
zawarczał dziki ryś
dwaj podróżni się spotkali
i wiatr zaczynał wyć
http://www.youtube.com/watch?v=dOz0WTdIB0w