Pani z Okienka

Jest konsulat Rzeczypospolitej w Sydney. Jest paszport zabity stemplami i wizami. Jest czlowiek, ktory chce wymienic paszport. I oczywiscie jest jazda na calego. Kawalek Polski w doborobycie australisjkim. Pani z geba wita juz od wejscia. Pytam po ile bedzie wydanie nowego paszportu jesli jestem studentem, a paszport wydany jest rok temu i musze go wymienic, bo brak mi juz wolnych stron w paszporcie.

 - Przeciez ma Pan jeszcze trzy wolne strony w paszporcie!

Tak zachowala urzedniczka czujnosc, wiec trzeba tlumaczyc, ze na podrozowanie trzy strony nie wystarcza. Przechodzimy do znizki studenckiej.

 - Nie bedzie bo Pan ma juz wiecej niz 26 lat. Ok rozumiem. No to jaki bedzie koszt zapytalem i wspomnialem ze za kazdy niewykorzystany rok waznosci paszportu powinno mi przyslugiwac 10% znizki – 55 dolarow

- Czy moze mi Pani powiedziec jak pani skalkulowala oplate?

- Nie pokazujemy takich rzeczy PETENTOM! Co Pan mysli ze ja tu bede dzialania matematyczne wykonywala. Ja tu mam wszystko w tabelce. Czy Pan sugeruje, ze konsulat probuje Pana oszukac? Dzizas pomyslalem, przeciez zadaje kurde grzecznie pytanie. W koncu Pani z Okienka powiedziala ze pobieraja 40 dolcow za zlozenie wniosku, no bo to przeciez dwa swistki papieru. Przyszla kolezanka Pani z Okienka i … skalkulowaly jednak cene nowego paszportu na 67 dolcow. Dlaczego? A bo maja tu rozne tabelki, wytyczne. Jak nie chce placic to nie musze.

- Tyle Pan podrozuje i kreci Pan nosem zeby zaplacic za paszport?

Musze byc dzianym gosciem, ze tak swiat przemierzam. Poruszylismy jeszcze pare watkow, ale oszczedze Wam tego. I paszport bedzie w czerwcu. "A skad mam wiedziec czy na poczatku czy na koncu miesiaca?! Dostanie Pan zawiadomienie poczta". Dziekuje wiec naszej kochanej Rzeczpospolitej ze wydaje paszporty z 28 wolnymi stronami ("nikt na swiecie nie wydaje grubszych" – pedziala Pani na moja uwage ze jednak jest pare krajow ktore radza sobie z tym problemem) i ze pozwala mi czekac na nowy paszport 4 miesiace i w ogole powinienem byc wdzieczny ze z moich podatkow utrzymuje nie tylko rolnikow i krzepkich rencistow, ale rowniez jasnie panujace konsulaty na obczyznie.

A Malysz sknocil, ale szef Pkol jest zadowolony z wystepu Polakow.

Komentarze są wyłączone.