Archive for Styczeń, 2006

200

wtorek, Styczeń 24th, 2006

Dzien 200

W dwusetnym dniu mojej podrozy zrobilem cos o czym od dawna marzylem. Poszedlem sobie biegac I zatoczylem kolko wokol opery w Sydney. Pieknie, po prostu pieknie!! Troche cieplawo, ale od zatoki wspanialy wiaterek.

Przede wszystkim wielkie dzieki dla Koziego I Eweliny za wczorajszy odbior z lotniska, cieply bigos, zimne piwo, czysta posciel I przawdziwa polska goscinnosc.

Jeszcze do poniedzialku mam wakacje. Wtedy zaczynam szkole, zalatwiam pozwolenie na prace itd. Obaczym jak bedzie!

(więcej…)

Sidnejowo

czwartek, Styczeń 19th, 2006

wlasnie wyladowalem w Sydney
srodek lata ale cosik pochmurnie
immigration officer sie zdziwil jak zamierzam wyzyc tutaj przez rok “bo strasznie drogo”

Dlatego szukam pracy. Jak macie jakies namiary na kogos z Australii kto moze w tym pomoc – dajcie znac
kml
(więcej…)