Czasem nie wystarczy wiza do danego kraju, by zalegalizować nasz pobyt. Niektóre kraje wymagają zgłoszenia się do ichniejszego biura imigracyjnego w celu uzyskania rejestracji lub innego rodzaju pozwolenia na pobyt. Nie mam tu na myśli przypadków, jeśli zostajemy na terytorium obcego kraju dłużej niż 3 miesiące. To normalna procedura. Jeśli dane państwo wymaga takiej rejestracji musimy się zgłosić w jednostce policji bądź biurze emigracyjnym zazwyczaj w ciągu 48-72 godzin od wjazdu do kraju.
Zdarzyło mi się jednak, że w Tadżykistanie kazano nam czekać na rejestrację ponad dwa tygodnie (podczas gdy moja wiza ważna była jedynie przez 14 dni). Wtedy 20 baksów zapłacone do biura podróży, że formalności załatwione zostają w godzinę. Za to w sąsiednim Kirgistanie załatwiliśmy wszystko samodzielnie, od ręki, za 2 dolary.
Z kolei w Sudanie rejestracja to był swoisty rytuał. Kosztował mnie sporo (ok. 35 USD) i polegał na bezustannym przemieszczaniu się z kwestionariuszami poprzez wszystkie pokoje miejscowej policji.